Mniej sympatycznie

"HydePark" - czyli swobodna wymiana na każdy temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Protezus
Posty: 54
Rejestracja: 21 mar 2014, o 14:03
Kontakt:

Mniej sympatycznie

Post autor: Protezus » 2 lip 2015, o 10:10

Jadę sobie nieśpiesznie Zieloną w stronę Kolejowej - wczoraj ok. 16-tej.
Ruch średni.
Zatrzymuję się przed skrzyżowaniem z Grottgera - chcę puścić dwóch ludzi, bo się mały korek na Grottgera zrobił (często tam kogoś puszczam, bo czasem sam usiłuję wjechać na Zieloną i wiem, że niekiedy to trudne).
Dojeżdża do mnie mały biały "pehowóz" - chyba nowe Clio.
Dojechał, zatrzymał się... i... trąbi.
Myślę sobie - zgłupiał(?), przecież tylko dwa pojazdy wpuszczam. Ludzie właśnie wjechali na skrzyżowanie i zaraz jedziemy.
No ale ok. - szybko przejechali, więc ruszam.
Jeszcze nie zjechałem ze skrzyżowania a widzę w lusterku, że gość się bierze za wyprzedzanie. I jeszcze, żeby to jakoś po ludzku chciał zrobić, ale nie - gość idzie niecały metr ode mnie. No i wszystko to na skrzyżowaniach (Zielona-Grottgera i Zielona-Spiska).

No i zgotowałem się.

Lekko odkręciłem - tyle tylko, żeby ustawić mu się na wysokości przedniego koła i żeby nie dał rady nic więcej zrobić - żeby sam musiał zrezygnować.
Nie zrozumiał i dalej ciśnie...
Dojechaliśmy tak prawie do skrzyżowania z Jana Pawła. W międzyczasie jeszcze zmniejszył odstęp między nami - do pół metra (taka mała próba zastraszenia). No to lekko przyspieszyłem (lekko, bo się zakręt w Kolejową zbliżał i zaraz będę hamował). Wtedy dopiero zrozumiał, że to się nie uda - chyba, że kosztem kolizji... przyhamował.
Jeszcze próbował dojeżdżać na przejeździe kolejowym, ale 100 metrów dalej odjechałem mu zupełnie omijając tworzący się na Kolejowej korek.

Szanowni Panowie kierowcy samochodów - nie ścigajcie się z motocyklami. To bez sensu.
Jeśli motocykl ma pojemność od 600 w górę, to naprawdę nie ma możliwości, żeby dać mu radę samochodem z klasy "fabrycznych - popularnych". Stosunek masy do mocy nie pozwala większości samochodom na przyspieszenia łatwo osiągane przez motocykle, więc próba wyładowania frustracji w ten sposób jest niebezpieczna a ponadto wcale tej frustracji nie rozładuje.

Fakt - mogłem odpuścić. Być może nawet powinienem był.
Ch...j - odstawię testosteron i następnym razem odpuszczę :D
"It's better to burn out than fade away."

Awatar użytkownika
Sub
Posty: 169
Rejestracja: 30 lis 2013, o 20:34
Kontakt:

Re: Mniej sympatycznie

Post autor: Sub » 4 lip 2015, o 14:19

Stężenie idiotów na m2 na naszych drogach jest dość wysokie - odpuść - dłużej pożyjesz ;)
Albo przesiądź się na off i tam będziesz miał sporo okazji do rozładowania wszelakich emocji, a ich wyeliminuje selekcja naturalna... :mrgreen:
*MOTOWYZWANIA*
*MOTOADV*
KTM 525 EXC '06

Awatar użytkownika
Protezus
Posty: 54
Rejestracja: 21 mar 2014, o 14:03
Kontakt:

Re: Mniej sympatycznie

Post autor: Protezus » 6 lip 2015, o 09:35

Albo zacznę jeździć w zbroi.

A właśnie - ciepło jest.
Zbroja na podkoszulek (w ruchu miejskim) nie będzie przeginką?
"It's better to burn out than fade away."

Awatar użytkownika
Sub
Posty: 169
Rejestracja: 30 lis 2013, o 20:34
Kontakt:

Re: Mniej sympatycznie

Post autor: Sub » 6 lip 2015, o 20:21

Jeżdżę w zbroi od kilku lat - najlepsze rozwiązanie, jakie do tej pory wymyślono na upalne dni. Aż skóra cierpnie jak widzę kolegów w T-shirtach i adidaskach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
*MOTOWYZWANIA*
*MOTOADV*
KTM 525 EXC '06

Awatar użytkownika
Protezus
Posty: 54
Rejestracja: 21 mar 2014, o 14:03
Kontakt:

Re: Mniej sympatycznie

Post autor: Protezus » 6 lip 2015, o 23:35

No to mam jasność - dzięki :)
"It's better to burn out than fade away."

Awatar użytkownika
Protezus
Posty: 54
Rejestracja: 21 mar 2014, o 14:03
Kontakt:

Re: Mniej sympatycznie

Post autor: Protezus » 18 lip 2015, o 11:15

O znowu. Na Kr. Jadwigi przedwczoraj.
Jadę w górę od ronda - przepisową 50-tką (mniej więcej).
Czerwony Yaris, chyba 5-letni.
Wyprzedza mnie i zwalnia - tak ze trzy razy.
Aaa - kobieta prowadziła,brunetka, jakieś 35 lat na oko.
O co biega :D
"It's better to burn out than fade away."

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość